Wymiana poglądów na temat funkcjonowania stosowanego przez EFSA systemu zezwoleń dotyczących oświadczeń zdrowotnych cz.II EFSA



J.Gerling: Przepisy nie są perspektywiczne. Wszystko zależy od interpretacji przepisów. To jaka była stosowana interpretacja, doprowadziło do konkretnych problemów. Naszym  celem musi być ochrona konsumentów, a wyniki pracy EFSA nie idą niekiedy w tym  kierunku. Dlaczego odrzucono kwestię wniosków oznakowania probiotyków. Pojawia się  kłopot z szybką reakcją. Należy wprowadzić system analiz wstępnych, jako część całego  procesu. Ten system byłby bardzo korzystny. Należy odnieść to do najwyższych standardów  naukowych.

D. Roth-Berendt: EFSA powinna mieć w sobie więcej pokory. Potrzeba więcej  przejrzystości, więcej jakości. PE nie jest w stanie sprawdzić jak należałoby rozpatrzeć  wnioski w sprawie zezwoleń na oświadczenia zdrowotne. Nie wolno zapominać o  Europejskiej Komisji Leków. EFSA powinna pobierać opłaty za swoje analizy. Dzięki temu  EFSA mogłaby pracować dla wnioskodawców. Potrzeba fachowców, którzy będą świadczyli  usługi konsultacyjne. Darmowy program konsultacji dla każdego klienta jest absolutnie  konieczny.

EFSA: Po to by rozwijać innowacyjność w Europie powinno się więcej robić na etapie  poprzedzającym złożenie wniosku. Nieprawdą jest, że EFSA nie robiła nic w tym zakresie.  Nie jest to poza naukowa pomoc administracyjna. Były sesje informacyjne dla  wnioskodawców. Odbywały się warsztaty, a w planie są już kolejne. EFSA poczyniła szereg  istotnych kroków by wspierać wnioskodawców w zrozumieniu systemu Agencji tak, aby  mogli przedłożyć poprawne wnioski. EFSA musiała wiele zrobić w ostatnich latach, jeśli  chodzi o niezależność swoich doradców naukowych. Póki co nie ma najmniejszej szansy aby  EFSA mogła pobierać opłaty. Może to się zmieni w przyszłości.